Pozostałe

WÓJT POBITY PRZEZ MIESZKAŃCA

10 września 2015

Wójt gminny Kobiór pobity ceramiczną rurką przez mieszkańca.

Do incydentu doszło w zeszłą środę. 30-letni mieszkaniec Kobióra pod Pszczyną, ubrany w czarny dres przyszedł do urzędu o godzinie 9. Spodziewał się, że tak wcześnie rano spotka tam wyłącznie urzędników, a nie petentów. Zabrał ze sobą ceramiczną rurkę, która była trzy razy grubsza od długopisu.

– „Miał zamiar pobić urzędnika, jakiegokolwiek, z wykluczeniem kobiet. Tak wyjaśniał policji, bo ma zasady.” – Karolina Błaszczyk, rzeczniczka policji w Pszczynie.

Jego zły zamiar się powiódł. Pierwszą osobą, którą napotkał w urzędzie był sam wójt gminy. Zaczaił się na niego na klatce schodowej, i w chwili gdy schodził na parter, zaatakował go od tyłu pięściami. Następnie, leżącego na posadzce, uderzał i kopał po całym ciele. Użył również przyniesionej ze sobą rurki.

Wójt zaczął wzywać pomocy, urzędnicy wybiegli ze swoich biur. Pomógł mu kierownik Referatu Gospodarki Komunalnej. W trakcie pościgu on również został uderzony rurką tak mocno, że upadł. Jednak podniósł się i ruszył w pościg za napastnikiem. Przy pomocy mieszkańca ul. Tuwima napastnik został ujęty i doprowadzony do urzędu, a następnie oddany w ręce policji. Napastnik był trzeźwy, na komendzie nie wypierał się swego czynu.

Dlaczego to zrobił?

– „Mówił, że jest zniechęcony wszystkim, co dzieje się wokół niego i że ma problemy finansowe” – mówi Karolina Błaszczyk.

Czy nie udało mu się załatwić jakieś sprawy w urzędzie za co mógłby mieć żal?

– „Ustaliliśmy, że ostatnią rzeczą, jaką u nas załatwiał, było wyrobienie dowodu osobistego cztery lata temu. Prawdopodobnie jest bezrobotny” – Bronisław Gembalczyk, sekretarz urzędu gminy w Kobiórze.

Mężczyźnie postawiono zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego w związku z zarzutem uszkodzenia ciała. Ten drugi zarzut może zostać zmieniony w zależności od opinii lekarza.

Napastnik został objęty dozorem policyjnym, ma zakaz zbliżania się do wójta oraz urzędnika, których pobił.

Źródło: pszczyna.naszemiasto.pl

Zobacz także

Brak komentarzy - Twój może być pierwszy

Dodaj komentarz