Urzędy

Transakcje bezgotówkowe docierają do urzędów

29 lipca 2016

Do końca 2017 r. w każdym urzędzie będzie możliwość dokonywania płatności kartą płatniczą – zadeklarował Tadeusz Kościński, wiceszef Ministerstwa Rozwoju. A pilotażowy program rusza już w przyszłym miesiącu w 200 gminach.

Ponad 70 proc. osób dokonujących wpłat w urzędach chciałoby skorzystać z kart płatniczych. W związku z tym Kościński powiedział, że „podejmujemy takie wyzwanie, by umożliwić do końca przyszłego roku płatności bezgotówkowe w każdym urzędzie”.

Spostrzegł, że w Polsce zaledwie 27 proc. osób wykorzystuje Internet do kontaktów z administracją publiczną. Dla porównania w Danii aż 88 proc. wykorzystuje tą drogę kontaktu. Porównując państwa w Europie to za nami są jedynie Włochy, Rumunia oraz Bułgaria.

Wiceszef Ministerstwa Rozwoju dodał, iż „w nawiązaniu do Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, chcemy przekształcić gospodarkę imitacji w gospodarkę innowacyjną”.

Pilotażowy program rusza już w sierpniu. W 200 gminach pojawi się terminal umożliwiający klientom dokonywanie płatności bezgotówkowych. Jak poinformował Kościński, ta forma płatności nie będzie wiązała się z żadnymi dodatkowymi kosztami. Dodał również, że „chcemy umożliwić, by klient miał wybór, czy chce otrzymać paragon papierowy, czy elektroniczny”.

Z kolei wiceminister finansów Leszek Skiba zaznaczył, że zwiększenie liczby transakcji bezgotówkowych jest metodą na ograniczenie szarej strefy, a jednocześnie przyczyni się do wzrostu wpływów podatkowych. Ponadto zatwierdził, że Ministerstwo Finansów całkowicie wspiera działania Ministerstwa Rozwoju.

Wiceszef resortu rozwoju ocenił, iż udział gotówki w obrocie gospodarczym Polski jest zbyt duży. Stwierdził, że „Gotówka nie pracuje dla gospodarki. To jest hamulec. Jest to olbrzymi koszt, szacuje się go na 1 proc. PKB, co stanowi ok. 17 mld zł rocznie”. Dodał również, że jeżeli ilość gotówki w obiegu zostałaby obniżona, chociażby o 5 proc., to dałoby to ponad miliard złotych oszczędności dla Skarbu Państwa.

Oznajmił również, że w pierwszym kwartale 2016 roku było ok. 30 mln kart płatniczych w naszym kraju. Wyjaśnił, iż „863 mln transakcji miało wartość 120 mld zł. Ale tylko transakcje o wartości 48 mld zł były prawdziwymi transakcjami kartowymi, gdzie klient używał karty w punkcie sprzedaży, co stanowi tylko 37 proc. wszystkich transakcji kartowych”.

Źródło: tvn24bis.pl

Zobacz także

Brak komentarzy - Twój może być pierwszy

Dodaj komentarz

Przeczytaj inne:
Czyżby ZUS źle policzył emerytury?

19 milionów Polaków w najbliższym czasie otrzyma list od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z informacją o przyszłej emeryturze. Jednak pojawił się...

Zamknij