Prawo Urzędy

Składkowe rewolucje

21 kwietnia 2017

Jak informuje „Rzeczpospolita”, 180 tysięcy jednoosobowych działalności gospodarczych zyska dzięki obniżeniu składek. Natomiast pracownicy będą mniej zadowoleni.

Z opublikowanego przez Ministerstwo Rozwoju projektu zmian dotyczącego zasad oskładkowania samozatrudnionych wynika, że przedsiębiorcy zamiast płacić składki w wysokości 1,2 tys. zł miesięcznie, będą płacić składki uzależnione od wysokości przychodów.

Projekt zakłada, że za każde 200 zł przychodu samozatrudniony będzie musiał zapłacić 32 zł do ZUS-u. Dla przykładu, po osiągnięciu przychodów w wysokości 400,10 – 600,00 zł składka wyniesie 96 zł, a z kolei na poziomie 2000,10 – 2200,00 zł przychodu wysokość składki wyniesie 352 zł. Dopiero w momencie przekroczenia 5 tys. zł przychodu firma zapłaci składki w wysokości obecnie zryczałtowanej kwoty, czyli ok. 812,61 zł miesięcznie. Natomiast obecnie trzeba taką kwotę wpłacić do ZUS bez względu na to, czy samozatrudniony osiąga w ogóle przychody.

Jak zauważa Witold Polkowski, Ekspert Pracodawców RP, „urealnienie wysokości składek płaconych często przez młode osoby rozkręcające działalność pozwoli na stworzenie nowej grupy przedsiębiorców, która da impuls do rozwoju gospodarki”.

Z kolei Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców podkreśla, że być może dzięki obniżeniu składek, wiele osób zdecyduje się na wyjście z szarej strefy i tym samym zalegalizuje swoją działalność.

Z danych statystycznych wynika, że teoretycznie dzięki obniżeniu składek skorzystałoby ok. 800 tys. mikrofirm – ok. 35 proc. wszystkich działalności gospodarczych. Przychody tylu firm są na poziomie do 60 tys. zł, czyli do 5 tys. zł miesięcznie.

Jednak Ministerstwo Rozwoju oszacowało, że na tej zmianie faktycznie skorzysta ok. 180 tys. jednoosobowych działalności gospodarczych. Jednym z powodów tak zmniejszonej ilości mikrofirm jest fakt, iż spora liczba przedsiębiorców poza prowadzeniem działalności gospodarczej pracuje również na etacie, a tym samym płaci składki wynikające tylko z umowy o pracę. W związku z tym zmiany obniżenia składek ich nie obejmą. Natomiast ok. 186 tys. mikrofirm działa na rynku krócej niż dwa lata i dla tych firm bardziej korzystne jest opłacanie składek w ramach tzw. małego ZUS (składki obniżone o trzy czwarte na dwa lata).

Źródło: tvn24bis.pl

Zobacz także

Brak komentarzy - Twój może być pierwszy

Dodaj komentarz

Przeczytaj inne:
Biznes w eurokołchozie cz. XIV

Nasze czasopismo z założenia winno zajmować się kwestiami ekonomiczno-gospodarczymi związanymi z prowadzeniem działalności w Eurokołchozie. Powinniśmy piętnować samowolę urzędniczą oraz...

Zamknij