Polityka

Rząd ratuje ZUS, by prezydent zrealizował obietnicę

3 grudnia 2015

Będzie rewolucja! Muszą się na nią przygotować pracodawcy, pracownicy oraz osoby prowadzące działalność gospodarczą.

Prezydent Andrzej Duda w poniedziałek złożył projekt przywrócenia wieku emerytalnego: 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Jednak aby jego obietnica się ziściła, potrzebne są nowe źródła finansowania. Dlatego rząd Beaty Szydło zamierza wprowadzić pełne składki ZUS od każdej umowy o pracę, dzieło i zlecenia, które zapłacą przedsiębiorcy. Podobnie będzie w przypadku osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, którzy zamiast uiszczać zryczałtowaną składkę ZUS (w tej chwili wynosi ona 1030 zł), będą płacić ją od całkowitych dochodów. Według szacunków, ZUS w ten sposób ma zyskać 5-8 mld zł.

Co więcej, osoba prowadząca działalność będzie musiała zapłacić kilka składek ZUS, jeśli jednocześnie zawiera umowy o dzieło, czy umowy zlecenie. Teraz płaci jedną.

„Chodzi o to, by nie można było uciekać poza obecny system”– twierdzi prof. Marcin Zieleniecki, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Z kolei Jeremi Mordasewicz, ekspert Konfederacji Lewiatan, uważa, że „Musimy zdawać sobie sprawę, że wyższe składki na ZUS to zwiększenie szarej strefy na rynku pracy, ukrywanie zarówno dochodów, jak i zatrudnienia. Zamiast pobierać ZUS od wszystkich umów, rząd powinien raczej poszukać pieniędzy wśród wyłączonych z powszechnego systemu – rolników, górników, służb mundurowych, sędziów czy prokuratorów”.

Źródło: rp.pl

Zobacz także

Brak komentarzy - Twój może być pierwszy

Dodaj komentarz