Polityka

Przyjaciółka prezesa PiS w radzie nadzorczej PGE

6 maja 2016

Janina Goss, przyjaciółka Jarosława Kaczyńskiego weszła do rady nadzorczej PGE, największej spółki energetycznej w Polsce.

W komunikacie prasowym można przeczytać: „Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy PGE dokonało w poniedziałek zmian w radzie nadzorczej. Powołano sześcioro członków rady – Janinę Goss, Mieczysława Sawaryna, Mateusza Gramzę, Jarosława Głowackiego, Grzegorza Kuczyńskiego i Artura Składanka”.

O tej kobiecie zrobiło się głośno, kiedy w 2011 r. pożyczyła Jarosławowi Kaczyńskiemu 200 tys. zł na leczenie jego matki.

Politycy PiS niechętnie rozmawiają na temat Joanny Goss. Przez lata była łódzkim skarbnikiem. Wcześniej pracowała w Spółdzielni Spożywców Społem i Banku Gospodarki Żywnościowej, a także była szefem rady nadzorczej TVP. „Dziś formalnie jest „skarbnikiem komitetu miejskiego”, jednak jak podaje łódzki działacz – „tytuł nie ma żadnego znaczenia, to najbardziej mroczna postać w partii. Jest po prostu najważniejsza” – podaje „Newsweek”.

Z kolei polityk PiS mówi, że „Jarosław wie, że ludzie zżarliby ją z zawiści, gdyby nie jego osłona. Uważa, że musi ją chronić, więc macha ręką na różne jej dziwactwa. To rodzaj sentymentalnego przywiązania, bo przyjaźniła się z mamą, bo była wierna w latach chudych, bo jest dobrze sytuowaną osobą, która może wesprzeć w potrzebie.”

„Newsweek” zwraca uwagę, że „”Kiedyś działacze nazywali ją: Tekla (od złej pajęczycy z „Pszczółki Mai”). To ona decyduje, jak wyglądają listy wyborcze w Łodzi, kto powinien być kandydatem partii na prezydenta, z kim wchodzić w sojusze, a nawet – kogo przyjąć, a kogo usunąć z partii”.

Poseł PO Wojciech Król powiedział, że „w 2014 r. Jarosław Kaczyński przed komisją etyki tłumaczył się, od kogo pożyczył pieniądze – chodziło o 200 tys. zł. (…) Ostatecznie przyznał, że te pieniądze pożyczył od Janiny Goss.” Zaznaczył, że z aktualnego oświadczenia majątkowego prezesa PiS wynika, że nadal ma on dług u Janiny Goss i zaznaczył, że „nie jest to tylko i wyłącznie dług wdzięczności”.

Najwyższą kwalifikacją Goss jest znajomość z prezesem

Jan Grabiec, rzecznik partii PO stwierdził, że Janina Goss nie posiada żadnego doświadczenia z zakresu branży energetycznej. Ponadto nigdy nie zarządzała tak dużą firmą – porównywalną chociaż w najmniejszym stopniu z PGE. Dodał również, że PGE to najważniejsza firma strategiczna z zakresu przemysłu energetycznego. To przedsiębiorstwo osiąga dochody roczne w wysokości ponad 30 mld zł oraz zatrudnia ponad 41 tys. pracowników. Podkreślił, że „losy polskich rodzin od tej firmy zależą, tym bardziej ogromne znaczenie ma dobór kadr zarządzających tak wielką i ważną firmą”.

Wojciech Król, poseł PO, oznajmił, że Joanna Goss „dwadzieścia lat pracowała w Społem i poza tym 20-letnim stażem od wielu, wielu lat przyjaźni się z Jarosławem Kaczyńskim, jest również szarą eminencją w Prawie i Sprawiedliwości”. Jego zdaniem „na naszych oczach powstaje państwo PiS, w którym znajomość z prezesem staje się najwyższa kwalifikacją”.

I tak rodzą się pytania skierowane do Jarosława Kaczyńskiego: „Kim jest Janina Goss? Jaki ma wpływ na państwo polskie? Czy Polacy będą spłacać prywatne długi pana prezesa Kaczyńskiego w ten sposób?”.

Poseł Król dodał „Panie prezesie Kaczyński, proszę nie uprawiać prywaty, bo to jest właśnie prywata. Państwo polskie nie jest pana prywatną własnością”.

Źródło: wiadomości.dziennik.pl

Zobacz także

Brak komentarzy - Twój może być pierwszy

Dodaj komentarz