Polityka

NIE WRACAJCIE!

15 września 2015

Prezydent Duda na spotkaniu z mediami polonijnymi w Londynie mówił – nie wracajcie!

Do tej pory żaden z przywódców kraju nie mówił źle o swojej ojczyźnie, wręcz przeciwnie zapraszał rodaków rozproszonych po świecie by wrócili do Polski, dla dobra narodu. By zdobyte za granicą doświadczenie, kapitał, energię spożytkować w Polsce, by rozwijać nasz kraj.

Owszem, Polska nie przypomina pod względem zamożności Wielkiej Brytanii, Norwegii, czy Szwajcarii, ale również nie przypomina klimatem i krajobrazami chociażby Grecji, czy Włoch. Ale czy to oznacza, by zniechęcać do powrotu Polaków, którzy ewentualnie rozważają taką opcję?

Tak brzmiała wypowiedź Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej:

– Jeden jest tylko pomysł – wyższy poziom życia w Polsce, stopniowa naprawa polskiej gospodarki. Dlatego ja dzisiaj nikomu tutaj nie powiem, pakuj się i wracaj. No bo pytanie jest następujące: czy jest więcej miejsc pracy w jego miejscowości, czy szanse są większe, czy łatwiej dzisiaj tam prowadzić działalność gospodarczą, czy obciążenia są mniejsze albo przynajmniej łatwiejsze do zniesienia. No ja takich zmian na razie nie widzę. W związku z powyższym to jest kwestia przyszłości i to jest kwestia odbudowywania. Ja już jestem w tej chwili bardzo bliski, bo tworzyliśmy koncepcję i zbieraliśmy też uczestników stworzenia narodowej rady rozwoju i także nad tymi problemami, czy może przede wszystkim nad tymi problemami, tam będzie trwała praca taka koncepcyjna o charakterze strategicznym, w tym znaczeniu, że wypracowywania strategii rozwojowych. To jest cały szereg planów, poczynając choćby od podwyższenia kwoty wolnej od podatku, tak żeby trochę więcej tych pieniędzy zostało w kieszeni. To są takie sprawy przyziemne, to ułatwienie funkcjonowania polskim przedsiębiorcom dzisiaj, w ogóle przedsiębiorcom u nas w kraju, tak to kwestia lepszej akcji kredytowej, to kwestia rozwiązań podatkowych jeżeli chodzi o inwestycje, zwłaszcza tych o charakterze innowacyjnym. Jest tutaj cały szereg propozycji, które ja mam nadzieję na przestrzeni najbliższych lat będą wdrożone. To nie jest tak, że ja mogę powiedzieć, ten jeden pomysł uzdrowi polską gospodarkę. Nie. To musi być całe spektrum działań, które powoli doprowadzą do tego, że my zaczniemy się rozwijać szybciej. Dzisiaj mamy także inny problem, mianowicie ten rozwój na papierze jest, w statystykach ten rozwój jest, PKB wzrasta. Tak oczywiście, tylko niestety jeśli spojrzymy na inne statystyki to widzimy, że postępuje rozwarstwienie społeczne. I tu jest największy problem, to musi zostać zatrzymane. W Polsce znika to co zaczęło się wytwarzać po 89. roku powoli, a mianowicie klasa średnia. Z powrotem zaczyna znikać, ludzie ubożeją, duża część społeczeństwa zubożała na przestrzeni ostatnich lat i to jest problem, to jest proces, który musi zostać zatrzymany i odwrócony.

Panie Prezydencie, czy wypada Panu mówić o Polsce, jakby była w ruinie? Polska nie jest krajem upadłym! Czyżby twierdzenie, że takim jest, miałoby doprowadzić do zwycięstwa partii, która nasz kraj wyciągnie „z tej ruiny”? Czy prezydentowi wypada odgrywać taką rolę?

Źródło: wyborcza.pl

Zobacz także

Brak komentarzy - Twój może być pierwszy

Dodaj komentarz