Polityka

Jak kształtuje się poparcie dla poszczególnych partii politycznych…

23 listopada 2016

Z listopadowego sondażu przeprowadzonego przez Kantar Public (dawniej TNS Polska) wynika, że spośród osób deklarujących udział w wyborach parlamentarnych 34 procent zagłosowałoby na PiS, a na PO swój głos oddałoby 19 procent. Z kolei Nowoczesna ma 9 procent głosów, Kukiz’15 – 8 procent, a PSL – 5 procent. Natomiast pozostałe partie nie weszłyby do Sejmu.

Wśród osób deklarujących gotowość do wzięcia udziału w wyborach, 34 procent oddałoby swój głos na Prawo i Sprawiedliwość. W stosunku do ubiegłego miesiąca poparcie dla tej partii nie uległo zmianie.

Drugie miejsce w sondażu zajęła Platforma Obywatelska. Tą partię popiera 19 procent ankietowanych i jest to wzrost o 4 punkty procentowe w porównaniu z poprzednim miesiącem.

Na podium znalazła się również Nowoczesna z 9 procentowym poparciem. Jednak ta partia odnotowała w tym miesiącu spadek o 2 punkty procentowe.

Partia Kukiz’15 zdobyłaby 8 procent głosów i jest to spadek o 1 punkt procentowy od października. W tym miesiącu próg wyborczy przekroczyłaby także partia PSL z wynikiem 5 procent. Z kolei ta partia odnotowała wzrost o 2 punkty procentowe.

Mimo wzrostu o 1 punkt procentowy, poza Sejmem znalazłaby się partia SLD z 4 procentowym poparciem.

Natomiast partia Razem osiągnęła 2 procent głosów, a partia Wolność (KORWiN) oraz Twój Ruch – 1 procent głosów.

Co więcej, z sondażu wynika, że z grona osób deklarujących udział w wyborach, aż 16 procent ankietowanych nie potrafiło zdecydować, komu oddałoby swój głos poparcia.

Sondaż został przeprowadzony w dniach 12-17 listopada bieżącego roku na ogólnopolskiej, reprezentacyjnej próbie 1030 obywateli Polski w wieku 18 lat i powyżej. Z kolei preferencje partyjne zostały obliczone dla grupy 662 osób deklarujących „zdecydowanie” i „raczej” zamiar uczestnictwa w wyborach parlamentarnych.

Źródło: wiadomości.onet.pl

Zobacz także

Brak komentarzy - Twój może być pierwszy

Dodaj komentarz

Przeczytaj inne:
URZĘDNICZE PATOLOGIE

Ci, którzy pracują w służbach i chcieliby przeciwstawić się swoim przełożonym, walczyć o wolność słowa, mówić o urzędniczych patologiach, walczyć...

Zamknij