Dług publiczny przekroczył bilion złotych? Wiceminister odpowiada

Wiceminister finansów Piotr Nowak w rozmowie z PAP stwierdził, że „jeśli ktoś mówi o bilionie złotych długu publicznego, to albo robi to celowo, albo brakuje mu wiedzy”. Dodał także, że dług publiczny powinno się podawać w odniesieniu do PKB, który w 2018 roku ma spaść.

Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR) oszacowało, że zobowiązania jednostek sektora finansów publicznych obecnie wynoszą bilion złotych. Jednak wiceminister twierdzi, że „jeśli ktoś mówi o bilionie, to albo robi to celowo, albo brakuje mu wiedzy. Jeśli chodzi o zadłużenie krajów, to rozmawia się o liczbach względem PKB. Nie spotkałem jeszcze profesjonalisty z branży, który by pytał o nominalną wartość długu”. Poinformował również, że dług publiczny Polski wynosi ok. 50 proc. PKB i według niego jest to bezpieczny poziom. Co więcej, zgodnie ze strategią zarządzania długiem sektora finansów publicznych, w 2018 roku zadłużenie względem PKB ma się zmniejszyć.

Wiceminister Piotr Nowak wypowiedział się także w kwestii znacznego obciążenia budżetu wydatkami przeznaczonymi na świadczenia wychowawcze, jak i odnośnie programu 500 plus. Zauważył, iż „inwestorzy, którzy śledzą gospodarkę widzą, że mamy – nie tylko w Polsce, ale w całej Europie – problem demograficzny, co nie jest doceniane w naszej debacie publicznej. Mają świadomość, że tego nie można zmienić z dnia na dzień, są potrzebne długofalowe procesy. Mimo, że koszt programu to ponad 1 proc. PKB, bez niego mielibyśmy deficyt na poziomie ok. 2 proc. PKB”.

Według wiceministra, inwestorzy dostrzegają, że program „Rodzina 500 plus” jest inwestycją w kapitał ludzki. Uważa, że inwestorzy „wiedzą, że to nie są pieniądze przejedzone i zmarnowane. Prędzej czy później będzie widać efekt tych wydatków. Oczywiście obecny rząd nie zobaczy tych owoców, ale efekt dla gospodarki będzie za 20-30 lat”.

Ponadto wiceminister zapowiedział, że rząd PiS nie zrezygnuje z obligacji rodzinnych 500 plus. Wyjaśnił, iż celem programu jest nauczenie społeczeństwa długoterminowego oszczędzania. Zaznaczył również, że z takich oszczędności są następnie finansowane m.in. długoterminowe inwestycje.

Źródło: biznes.onet.pl