Prawo

DAJCIE MI CZŁOWIEKA, A PARAGRAF SIĘ ZNAJDZIE

13 marca 2015

5 marca br. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców złożył zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej Śródmieście-Północ w Warszawie o podejrzeniu popełnienia przestępstw ściganych z urzędu. Związek ten donosi, że Minister Finansów Mateusz Szczurek wraz z innymi funkcjonariuszami publicznymi, m.in. Jackiem Kapicą, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów, przekroczyli swoje uprawnienia, gdyż świadomie nakłaniali pracowników Izb Skarbowych do łamania prawa.

Naruszenie prawa polegało na zmuszaniu pracowników urzędów skarbowych do prowadzenia nierzetelnych kontroli skarbowych w taki sposób, by kończyły się one nałożeniem kar finansowych na polskich przedsiębiorców. Oczywiście w razie małej skuteczności miały nastąpić zwolnienia kontrolerów.

Dowodem w sprawie jest notatka z „Protokołu z narady naczelników urzędów skarbowych województwa opolskiego w dniu 04 listopada 2014 r. w Izbie Skarbowej w Opolu”, którą ZPP uzyskał z anonimowego źródła. Treść notatki brzmi:

„MF dokonało również analizy podmiotowej urzędów skarbowych – urzędy skarbowe, które będą miały najwyższy procent kontroli negatywnych w skali kraju, zostaną pozbawione pracowników kontroli podatkowej (pozostanie tam np. jedynie 2 kontrolujących.)

Celem na 2015 r. jest wzrost dochodów budżetowych, wzrost kontroli okresów bieżących i wzrost kontroli pozytywnych.

Należy obecnie zmienić tok myślenia w sprawie kontroli podatkowych – nie ma kontroli w celach prewencyjnych, kontrola ma przynosić wpływy budżetowe

Zgodnie z prawem Ministerstwo Finansów może żądać zwiększenia ilości kontroli, ale z notatki wynika, że żąda zwiększenia wpływów finansowych z kontroli skarbowych do budżetu państwa naruszając interesy uczciwych przedsiębiorców. Nieładnie Panie Ministrze. Jeszcze trochę i wszyscy przedsiębiorcy założą swoje działalności gospodarcze poza granicami naszej Rzeczypospolitej i co wtedy, z kogo będziecie zdzierać pieniążki do budżetu?

Ponadto nasze przepisy prawa podatkowego były, są i będą (?) skomplikowane i niejasne, co już powoduje, że w większości przypadków przedsiębiorca jest na przegranej pozycji, bo przecież urzędnik może interpretować przepisy jak mu się rzewnie podoba. To kiedy dojdzie jeszcze do tego, że organy kontroli skarbowej mają tak przeprowadzić działania, by w efekcie przedsiębiorca miał do zapłacenia karę finansową, to niedługo wszyscy polscy przedsiębiorcy poniosą straty, zbankrutują, a budżet państwowy będzie szukał nowych ofiar, by zaspokoić swój głód finansowy.

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców uważa, że „Ministerstwo Finansów oprócz naruszenia przepisów kodeksu karnego, złamało podstawowe zasady prawa zawarte m.in. w Konstytucji, Kodeksie Postępowania Administracyjnego oraz Ustawie o swobodzie działalności gospodarczej.” Na poparcie tej tezy Związek w uzasadnieniu zawiadomienia do prokuratury podaje przykłady:

  • Kodeks Postępowania Administracyjnego art. 8 – „ organy administracji publicznej obowiązane są prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli”
  • Konstytucja Rzeczpospolitej – zasada z k.p.a. została ugruntowana w normach konstytucyjnych, „wynika ona z art. 2 (…), tj. z zasady demokratycznego państwa prawnego, która natomiast rodzi określone obowiązki we wszystkich sferach działalności państwa.”
  • Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej – „decyzje najwyższych rangą przedstawicieli Ministerstwa hamują rozwój przedsiębiorców, zamiast wspierać przedsiębiorczość i tworzyć korzystne warunki do podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej.”

Czyżby zaproponowana przez Prezydenta RP zasada w nowelizacji przepisów ordynacji podatkowej, tj. „in dubio pro tributario” – rozstrzyganie wątpliwości na korzyść podatnika, będzie kolejnym martwym przepisem?

Źródło: Zpp.net.pl

Zobacz także

Brak komentarzy - Twój może być pierwszy

Dodaj komentarz